Siemka
Sorki, iż w weekend nie pisałam =]. Byłam u babci na wsi. Było tam fantastycznie!Wszędzie cisza,spokój- nie to co w w moim mieście, Krakowie. I zrelaksowana wróciłam zmierzyć się z szarą rzeczywistością. Już na pierwszej lekcji (w.f.) miałam powód do szczęścia- byłam najszybsza. Dwie minuty i pięć sekund. Cztery okrążenia boiska. Na następnych lekcjach było coraz lepiej. Okazało się, że z matematyki dostałam piątkę za piątkową kartkówkę. Kurczę, chyba naprawdę weekendy na wsi pomagają w szkole :). A wracając do tytułu posta - zabawne SMS-y. Oto niektóre z nich, według mnie te najbardziej zabawne-
- " Piszę do Ciebie pomału, bo wiem, że nie umiesz szybko czytać "
- " Ręce do góry! Nie ruszaj się! Nawet nie drgnij! Czekaj na dalsze instrukcje :P"
- " A psik! Właśnie przesyłam ci zainfekowanego SMS-a . Jeśli nie chcesz się rozchorować- natychmiast odpisz ".
- " Co to jest: zielone i ma kółka? Żaba, a kółka były do zmyłki xD "
No to... Pozdrawiam was, Magda =)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz